|
Gołąbek zielonoskrzydły - krótki opis + zdjęcia
W
styczniu 1999 r., po blisko trzech latach hodowli
gołębia zielonoskrzydłego p. Jarosławowi Piecha z
Haźlach k.Cieszyna wreszcie udało się odchować
pierwsze młode - samczyka. Odchów tego egzotycznego
gołębia jest prawdopodobnie pierwszym w Polsce (jeżeli
były wcześniej odchowy to proszę o informację za
pośrednictwem strony). Na bazie doświadczeń
hodowlanych p. Piechy i opracowań zagranicznych powstał
niniejszy artykuł.
Gołąb
zielonoskrzydły (Chalcophaps indica) jest zaliczany do
rodzaju Chalocophaps, który tworzy wraz z drugim
podobnym gatunkiem - gołębiem zielonoskrzydłym stefani (Chalopcaohaps
stephani) - nazwa - wolne tłumaczenie z
j.niemieckiego i holenderskiego. Obszar występowanie
tego gołębia jest wprost imponujący: Indie, Sri Lanka,
Filipiny, Australia, Nowa Gwinea i wiele okolicznych
archipelagów i wysp. Forma nominalna Ch.indica indica ma
największy zasięg, lecz niektóre z aż 12 podgatunków
zamieszkują tereny bardzo ograniczone. Populacje
podgatunku Ch.indicaca - formosanus można spotkać tylko
na Tajwanie, a Ch.indica yamahinae na niewielkich wyspach Riukiu.
W warunkach naturalnych
gołąb ten jest mieszkańcem lasów o bogatym podszyciu,
gdzie jest doskonale maskowany przez swoje barwy
ochronne. Podszycie leśne zapewnia obfitą ilość
pokarmu, na który głównie składają się różne
nasiona, bulwy, kłącza, pączki roślin, a także
owady. Zazwyczaj porusza się szybkim lotem wśród
roślinności tropikalnej , ale niekiedy w poszukiwaniu
pokarmu schodzi na ziemię gdzie jest praktycznie
niewidoczny dla swoich wrogów. Gniazduje w skupiskach
bambusów, w wysokich krzewach i na rozwidleniach drzew.
Gniazdo jest solidniejsze niż u zwykłych gołębi.
Wielkość gołębia
zielonoskrzydłego to ok. 20 cm. długości, przy czym
ciało sprawia wrażenie nieco krępego o wyraźnie
krótkim ogonie. Jego ubarwienie jest bardzo atrakcyjne.
Głowa, kark i pierś są koloru wiśniowego. Pióra
okrywowe skrzydeł, nadogonia oraz lotki drugiego rzędu
są złotozielone z miedzianym połyskiem. Czoło, pasek
nad oczami i wygięcia skrzydeł są białe. Spodnia
partia piór od karku do brzucha jest szara. Lotki
pierwszego rzędu są brązowe, a ogon ciemny. Dziób
jest intensywnie czerwony, nogi ciemnoczerwone.
Różnice pomiędzy
płciami są słabo zaznaczone. Samiczka jest trochę
mniejsza, miejsce białych piór zajmują szare, a przy
naturalnym świetle upierzenie jest bardziej matowe w
porównaniu do samca, którego pióra lśnią.
Po raz pierwszy gołębie te pojawiły się w Europie w
1843r., gdzie były hodowane w ogrodzie zoologicznym w
Amsterdamie. Obecnie są za granicą bardzo często
importowane, zwłaszcza forma nominalna i podgatunek
Ch.indica chrysochlora z Nowej Gwinei. Do Polski pierwsze
okazy zostały przywiezione przez osoby prywatne
prawdopodobnie już na początku lat
dziewięćdziesiątych, a u importerów ptaków
egzotycznych spotkałem je dopiero wiosną 1999 r.
W warunkach sztucznych
hodowlę gołębi zielonoskrzydłych zaleca się
prowadzić w dużych, porośniętych roślinnością
wolierach ogrodowych, gdzie ptaki chętnie gniazdują. W
naszym klimacie woliera zewnętrzna jest dobra na wiosnę
i lato, a na czas mrozów gołębie muszą być
przeniesione do cieplejszych pomieszczeń.
Pan Jarosław Piecha swoje pary hodowlane trzyma w
ogrzewanym pawilonie, gdzie temperatura nigdy nie spada
poniżej 0°C. Każda para ma do dyspozycji klatki o
kubaturze ok. 1m3 - to w zupełności wystarcza, aby te
gołębie rozmnażać.
W Europie okres lęgowy
u gołębi zielonoskrzydłych przypada na miesiące
zimowe, ale może się przesunąć na miesiące letnie.
Niestety w dostępnej literaturze, ani u samego hodowcy
nie uzyskałem informacji jak wygląda tokowanie u
zielonoskrzydłych oraz jakie wydają odgłosy.
Prawdopodobnie te zachowania są bardzo trudne do
zaobserwowania. Być może gody odbywają się podobnie
jak u większości gołębi egzotycznych, tzn. samiec
kłania się przed samicą i równocześnie rozkłada
ogon w wachlarz wydając przy tym określone dźwięki.
W miejsce do gniazdowania podkłada się skrzynkę lub
wiklinowy koszyk o średnicy 15-20 cm. Samiec skrzętnie
wypełnia podstawę różnymi materiałami - może to
być pocięta na kawałki słoma, gałązki z drzew, itp.
W razie braku budulca do podstawy jest znoszony nawet
własny kał. Samiec robi to w tym celu, aby uzyskać
gniazdo w postac płaskiej, solidnej platformy. Samica
składa 1-2 jaja o wymiarach ok. 15x12 mm w kolorze
oliwkowym. Wysiadywaniem zajmują się oboje rodzice, ale
z większym udziałem samiczki. Młode lęgną się po
18-20 dniach inkubacji. Na początku karmione są
wydzieliną z wola tzw. mleczkiem ptasim. Gołębie
zielonoskrzydłe są bardzo troskliwymi rodzicami i
dobrze odchowują potomstwo, chociaż w hodowli p. Piechy
u jednej z par zaobserwowałem zjawisko wyrzucania
mniejszego pisklęcia z gniazda. Prawdopodobnie jest to
zachowanie instynktowne, mające na celu selekcję
naturalną.
Młode przebywają w
gnieździe ok. 2 tygodnie, przez cały ten czas samica
ogrzewa je własnym ciałem, rzadko opuszczając
potomstwo. Po upływie tego okresu w życiu gołąbków
rozpoczyna się bardzo interesujący okres. Otóż młode
zielonoskrzydłe zanim zaczną dobrze latać przez prawie
miesiąc wspinają się po gałęziach w okolicy gniazda,
a na noc usadawiają się pomiędzy dorosłe ptaki, aby
zapewnić sobie ciepło. Dlatego ważne jest, aby w
ptaszarni na na noc była zainstalowana żarówka
kontrolna, umożliwiająca przemieszczenie się gołębi
w razie potrzeby. Samodzielność młode uzyskują w
wieku ok. 2 miesięcy życia. Po tym terminie są raczej
sporadycznie dokarmiane przez samca. Ubarwienie ptaków
dorosłych uzyskują w wieku ok. 6 miesięcy, a
dojrzałość płciową ok. 1 roku.
W litereraturze
fachowej w okresie odchowu młodych zaleca się podawać
karmę jajeczną i owady. W hodowli, którą zwiedziłem,
gołębie zielonoskrzydłe są karmione mieszanką
złożoną z różnych zbóż; kukurydzy, słonecznika i
prosa. Ptaki dodatkowo otrzymują suszoną bułkę i
wafle, a z zielonek ciętą na kawałki trawę. Odchów
młodych odbywa się bez udziału pokarmu miękkiego.
Pan Jarosław Piecha do
tej pory, tj. czerwiec`2000 uzyskał kilka sztuk odchowu
gołębi zielonoskrzydłych. Hodowca twierdzi, że jednym
z ważniejszych warunków osiągnięcia sukcesu
hodowlanego jest zapewnienie gołębiom wielkiego spokoju
- wizyty w ptaszarni należy ograniczyć do karmienia, a
sprzątanie odłożyć na czas po wychowie młodych.
Kończąc, składam
serdzeczne podziękowania panu Jarosławowi za
podzielenie się wieloma cennymi obserwacjami, jakich
dokonał podczas hodowli tych przepięknych ,
egzotycznych gołębi i życzę dalszych sukcesów
hodowlanych, a życzyć jest czego, ponieważ Jego
kolekcja ptaków egzotycznych i nie tylko jest ogromna i
bogata w unikatowe wręcz gatunki. Chociażby gęś
hawajska (Branta sandvicensis) - ptak ocalony od zagłady
dzięki staraniom prywatnych hodowców na Hawajach i w
Wielkiej Brytanii - ale to już temat na inny artykuł.
*inne nazwy używane
tych gołębi to: Chalcophasp indica to miedzianka
szmaragdowa. Chalcophaps stephani to miedzianka
białoczelna
Artykuł został opublikowany w nr
8/2000 (sierpień) miesięcznika
"Fauna&Flora".
|