Ptaki Egzotyczne on-line Ogloszenia - Kontakt 
MIEJSCE NA REKLAMĘ
w razie zainteresowania proszę o kontakt

Witamy w serwisie Ptaki Egzotyczne on-line | www.ptakiegzotyczne.net | Pon. 6.II.2012 r. | Serwis istnieje od 2000 roku


Menu

- strona główna
- ogłoszenia
- artykuły
- ptaki w hodowli new !
- literatura
- płyta CD
-
download
- galeria
- forum dyskusyjne
- CITES
- tarnowska giełda
- MSHKiPE
- różne
- redakcja


Polecamy




Sprzedaż wysyłkowa karmy dla ptaków




Ogłoszenia

Kategorie:

- sprzedam,
- kupię,
- zamienię,
- inne,

dodaj ogłoszenie


Pomóż nam !

- dodaj newsa
- wskaż błąd
- przekaż sugestię
- zostań członkiem 
  redakcji



Zamów CD !

Oferujemy w sprzedaży płyte zawierającą... [więcej]


[zamów płyte]


Reklama


Hodowla Ptaków





Hodowla Ptaków


Kulczyk mozambicki

Kilkanaście lat temu wracałem ze Szczecina. Znajdowałem się właśnie na terenie obecnego województwa zachodnio-pomorskiego, w niewielkiej odległości od miejsca zamieszkania moich znajomych. Był piękny  majowy dzień. Pomyślałem sobie, że odwiedzę znajomych, którzy wielokrotnie mnie zapraszali. Wiedziałem, że moich sympatycznych znajomych interesują ptaki, chociaż zauważyłem, że nie przywiązują wagi do nazewnictwa pewnych gatunków. Pojechałem. Domek, w którym mieszkali otaczała malownicza okolica. Gospodarze przywitali mnie z radością. Obejrzałem przepiękne pawie, ładną kolekcję bażantów, kilka efektownych ras kur, gęsi egipskie, ohary i mandarynki.

Weszliśmy do pokoju, aby porozmawiać na interesujące nas "ptasie" tematy. Pokój wypełniony był miłymi perlistymi trelami o niezwykle czystym brzmieniu. Donośny, przyjemny śpiew nieznanego mi wówczas ptaka dochodził z przylegającego do pokoju oszklonej oranżerii. 

Co tak pięknie śpiewa ? - spytałem. Czyżyk - odpowiedziała pani domu. Wiedziałem, że nasz czyżyk (Carduelis spinus) nie jest aż tak uzdolniony wokalnie. Poprosiłem więc, czy mógł bym tego "śpiewaka" zobaczyć ?

Weszliśmy do oranżerii. Wśród różnobarwnych liści i kwiatów żwawo uwijały się dwa malutkie, zielone ptaszki. Jeden z nich, właśnie ten, co tak niestrudzenie śpiewał, miał wyraźniejsze barwy. Byłem zachwycony. Po kilkumiesięcznych poszukiwaniach stałem się posiadaczem swojej pierwszej pary kulczyków mozambickich. (Niekiedy słyszy się lecz czyta nazwę tego gatunku kulczyk mozambijski. Nie jest to poprawne, ponieważ przymiotnik od rzeczownika Mozambik prawidłowo brzmi mozambicki.)

Kulczyka mozambickiego nazywamy czasem czyżykiem mozambickim, śpiewakiem mozambickim lub po prostu "mozambikiem". 

Nazwa rodzajowa i gatunkowa tego ptaka brzmiała Serinus mozambicus. Powołując się na opracowanie "Handbuch des Vogelliebhabers", o którym wspomniałem w poprzednim artykule o kulczyku szarym, kulczyk mozambicki również włączony został do rodzaju Ochrospiza, a jego obecna nazwa, to Ochrospiza mozambica. Proponuję aby nie wykluczać całkowicie poprzedniej nazwy rodzajowej Serinus. 

Kulczyk mozambicki zamieszkuje południowo-wschodnią Afrykę. Istnieje podgatunek Ochrospiza mozambica hartlaubi zwany kulczykiem Hartlauba. Podgatunek ten występuje bardziej na Zachód (Senega, Niger). Długość ptaków mieści się w przedziale 105-120 mm. Ptaszki te są ładnie ubarwione. Wierzch ciała oliwkowo - szaro -zielony. Pierś i brzuch żółto - zielone. Charakterystyczne dla tego gatunku są "wąsy", to znaczy dwa ciemne pasy biegnące od kątów dzioba w dół, mniej więcej do miejsca, gdzie gardło łączy się z piersią. "Wąsy" te są bardziej wyraźne u samców i wydaje się, że im samczyk starszy tym "wąsy" ciemniejsze. Na czole nad nasadą dzioba i nad oczami przebiega jaskrawo żółty pasek.

Samiczki i osobniki młode mają barwy bledsze i nie tak kontrastowe. Kulczyk Hartlauba ubarwiony jest podobnie, lecz głowę ma bardziej szarą. W środowisku naturalnym schwytano kulczyka mozambickiego o ubarwieniu całkiem szarym. 

Śpiew tych ptaków jest bardzo przyjemny i składa się z perlistych treli o bardzo czystym dźwięku. Często śpiewają również samiczki. Biotop, w którym występują kulczyki mozambickie, to trawiaste stepy i sawanny porośnięte krzewami. Lubią przebywać w parkach i ogrodach w pobliżu zbiorników wodnych. Poza okresem lęgowym łączą się w stada, często z innymi gatunkami. Żywią się nasionami traw i podobnie jak kulczyki szare w poszukiwaniu  pokarmu długie chwile spędzają na ziemi. 

Gniazdowanie ma podobny przebieg jak u innych gatunków z rodzajów: Ochrospiza i Serinus. Samiczki składają 3 - 4 jajka, które wysiadują przez 13 - 14 dni. Skorupki białe z delikatnym żółtym lub zielonym odcieniem, lekko brązowo nakrapiane. W okresie karmienia piskląt, prócz nasion traw, ptaki pobierają drobne organizmy zwierzęce (owady, pajęczaki). 

Rozród kulczyków mozambickich trwa od września do stycznia i w tym czasie odbywają trzy lęgi. W okresie gniazdowania ptaki są agresywne wobec osobników własnego lub pokrewnych gatunków. 

Kulczyki mozambickie (i inne gatunki), wpuszczamy do wolier ogrodowych podczas ładnej pogody w pierwszej połowie maja. Woliery o wymiarach 5,0 x 1,3 x 2,2 m są częściowo zadaszone. W zadaszonej części zawieszone są w różnych miejscach budki lęgowe o wymiarach 12 x 12 x 15 cm oraz koszyczki gniazdowe. Wewnątrz rosną wiciokrzewy oraz bez czarny. W wolierze poza jedną parą, nie może być innych kulczyków ponieważ dominujące, silniejsze osobniki mogłyby zranić, a nawet zabić słabsze ptaki. Mogą natomiast przebywać i z powodzeniem gniazdować w towarzystwie różnych amadyn. astryldów, czy też mniejszych gatunków papug, jakimi są np. łąkówki i lilianki. W okresie rozrodczym podaję ptakom skiełkowane ziarno, tzn. proso, kanar, a nawet pszenicę, proso senegalskie w kolbach, miękki pokarm jajeczny z dodatkiem maku, zieleninę jak mniszek lekarski (Turaxacum officinale), gwiazdnicę (Stellaria media), marchew tartą oraz jabłka, gruszki, plasterki ogórka i jagody ognika szkarłatnego (Pyracantha coccinea). Ptaki mają do dyspozycji mieszankę mineralną i zawsze świeżą wodę. Raz w tygodniu rozpuszczam w wodzie do pici preparat witaminowo - aminokwasowy. 

Po wpuszczeniu ptaków do wolier ogrodowych, większość gatunków przystępuje do lęgów po 2-4 tygodniach. Niestety kulczyki mozambickie czynią to znacznie później. Pary, które miałem w swojej hodowli nigdy nie gniazdowały wcześniej niż w ostatnich dniach września. Preferowały budki lęgowe mimo, iż miały do dyspozycji również koszyczki. Gniazdka były ładnie uwite z siana, wewnątrz wyścielone piórkami, które samiczki wyrywały sobie z piersi. Zniesienie, to 3-4 białe (bez ciemnych kropek) jajka. Po 13-14 dniach lęgną się pisklęta o szarej skórze pokrytej rzadkim szarym puchem. Kąciki dzioba wyraźnie żółte. Po 18 czasami 21 dniach opuszczają budkę lęgową i nadal są karmione przez rodziców. Wydaje się, że w pierwszych dniach poza gniazdem radzą sobie znacznie lepiej od kulczyków szarych. Kiedy młode ptaszki są już samodzielne i nie dopominają się już o pokarm od rodziców, lepiej przenieść je do innej woliery, ponieważ mogą być źle traktowane przez samca. W tym czasie rodzicielska przystępuje do kolejnego lęgu. 

Ze względu na późne przystępowanie do rozrodu w wolierach ogrodowych, o czym wyżej wspomniałem, ptaki są w stanie odbyć 1 lub maksymalnie 2 lęgi. Kilkakrotnie zdarzyło mi się, że młode kulczyki mozambickie opuściły budkę lęgową w połowie listopada przy niskich temperaturach i sypiącym śniegu. W takich sytuacjach od razu  zabierałem młode ptaki wraz z rodzicami do pomieszczenia, gdzie były nadal przez rodziców dokarmiane. 

W warunkach hodowli pokojowej kulczyki mozambickie również chętnie gniazdują w klatkach i przystępują do lęgów w różnych miesiącach. Na przykład Krzysztof Piaseck z Polkowic hoduje ten gatunek w klatce o wymiarach 80 x 30 x 40 cm. Samiczka wije gniazdo w koszyczku jaki stosuje się dla kanatków, a wnętrze gniazda wyściela piórkami, które wyrywa  sobie z piersi. Hodowca ten podaje ptakom proso, kanar, pokarm jajeczny z dodatkiem maku, zieleninę. Od drugiego lęgu podał ptakom dodatkowo gammarusy (suszone skorupiaki wodne) i zauważył, że młode są bardziej witalne i ładniej opierzone od młodych z pierwszego lęgu, które gammarusów nie otrzymały. 

A oto daty lęgów kulczyków mozambickich u Krzysztofa Piaseckiego:

2-16 kwietnia - z trzech jajek wylęgły się trzy pisklęta.
14-27 maja - z czterech jajek wylęgły się cztery pisklęta
25 czerwca - dwa jajka nie zalężone
19 lipca - 1 sierpnia - z trzech jajek wylęgło się jedno pisklę.

Razem osiem sztuk.

Jak z powyższego wynika, te małe ptaszki można z powodzeniem rozmnażać w klatkach pokojowych. Wyhodowano już odmianę izabelowatą tego gatunek

Andrzej Jarosz

Artykuł został opublikowany w nr 10/2000 (październik) miesięcznika "Fauna&Flora".





O portalu |  Kontakt
© Copyright 2000-2010 Ptaki Egzotyczne on-line. Wszelkie prawa zastrzezone.